Kampanijne [nieustannie] 20

Ku swojemu zadziwieniu usłyszałem dziś w postfail’owym speechu Jarosława iż jego brat poniósł „mełczeńskom śmierć”. Kurwa mać, czy ja czegoś nie wiem? Od kiedy katastrofa środka transportu daje męczenników?

Ale i tak wszystko bije posłanka Jakubiak kwiląca kretyńsko w studio u Olejnik, próbując rozpaczliwym jękiem pokonać w werbalnym sparingu Niesiołowskiego. Podobno to inteligencja partii Kaczyńskiego, pani Jakubiak. Boshe, dobrze że nie znam debili i niedouków z tej partii, skoro elity partyjne mają takie talenta.

To teraz w gadce Jakubiak widać co czeka nas ze strony pisowskich szeregów. Odmienili się po Smoleńsku, jak cholera.

Kampanijne [ciągle] 19

Lojalnie uprzedzam posła Hofmana z PiSu aby nie pospieszał w wyborczych kampaniach w mój rejon. Albowiem azaliż dostanie literalnie w mordę, czyli po pysku – nie uratuje pana pański mandat.

Bycie prymitywnym bucem to cecha charakterystyczna dla posła Hofmana, do którego nazwiska pasuje słówko ”cham”.

A, bajdełej.. panie Hofman, żona dalej kradnie państwowe pieniądze w KGHM „Polska Miedź”, siedząc na nieustannym zwolnieniu lekarskim, nawet takim od psychiatry?

Was się, kurwa, nie da tolerować, was trzeba izolować.