„Obrałem dziemniaga”


Trzeba wyjechać nie dość że na drugą półkulę, to jeszcze raz na drugą półkulę – tylko sobie globusa należy powykręcać:

Obśmiałem się ze śmiechu jak pszczoła. Dawno tak nie miałem.

Mem roku.

I tradycyjnie dla kontrastu bełkoty wolskie w komentarzach.

Drodzy rodacy, współużytkownicy terytorium III RP – co raz częściej miewam was ‚wedupie’ z waszymi fumami, fochami i trąbkami. Was się nie da lubić.

8 responses to “„Obrałem dziemniaga”

    • A bo was do spammaszyny zassało, ja nie wiem, chyba ONE pijaków nie lubią [d. nie lubiejom]
      Panie, to jeszcze ktoś w tym kraju coś wie – jak się wypowiada? [no niby są jeszcze Ostatni Mohikanie, czy jakoś tak, ale mało kto unych chce słuchać/czytać/patrzeć. chyba]

      my – MY – już chyba do końca cywilizacji będziemy obierać dziemniagi. potem też.

      o „Paulu” jeno czytałem, ale wszyscy chwalą – właśnie za gry stereotypami
      ale u nich nie obierają dziemniagów, wtedy nasz górą [d. górom]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s