76

Jeżeli tak się zdarzyło że ktoś jeszcze nie był i nie widział – warto. Tem bardziej zalecam, nie będąc zbytnim miłośnikiem Tarantino albowiem ostatnich lat produkcje „przemawiały” do mnie w stopniu asymptotycznie zmierzającym do zera.

Idźcie i oglądajcie wszyscy. Ramen.

Reklamy

75

Z Dziejów Biblioteki Kultury

I jest co robić we łikend – miast obscenicznie pijać wódkę w towarzystwie hulaszczem i upadłem.

Co prawda to IPN, i co prawda to tylko 380 stron – ale na litość jeża, przecież nie można mieć wszystkiego.