6/123

Ponieważ nadeszły noce bez snów, to żeby zabić zegar muszę czymś zająć musk. Padło na binge watching zaległych seriali – oczywiście przebranych, bo jednakowoż bele gównem oczu kaleczyć nie będę.

Pchnąłem dziś 5 odcinków drugiego sezonu „True Detective”. Jest moc. Kompletnie nie rozumiem tych wszystkich malkontentów narzekających że nic nie podobny do pierwszej serii. A ile razy można nakręcić to samo?

Skoro zaś bezsenne noce to i piosenka o nich

Reklamy

117

I raz:

Nemesis

I dwa:

BitterSea

I czy:

Napoleon

Wszystko z ostatniego tygodnia. I po co świat?